Ubezpieczenie OC mBank

Ubezpieczenie OC w mBanku to chyba najlepsza rzecz jaka w ostatnim czasie trafiła się mnie i mojej rodzinie – tak, tak udało nam się skorzystać niemal wszystkim. Ale zacznę może od początku. W mojej rodzinie są trzy samochody, koszt ich utrzymania obecnie jest naprawdę spory. Mój tata niemal od zawsze ubezpieczał się w PZU, oczywiście jako stały klient mógł liczyć na dodatkową 5 % zniżkę. I tak przez kilka lat płacił za OC naprawdę sporo, tym bardziej, że ze względu na wysoką kwotę decydował się zawsze na dwie raty i tak za swój samochód płacił 880 zł, natomiast za „mój” – jestem współwłaścicielem i początkującym (czyt. ryzykownym dla ubezpieczycieli) kierowcą 1200 zł! Moja siostra ubezpieczała swój sportowy samochód w HDI i płaciła 750 zł. Ze względu na fakt, iż byłam najbardziej poszkodowana cenowo, a prawdę powiedziawszy bardzo rzadko jeździłam samochodem, postanowiłam, iż dłużej tak być nie może i muszę znaleźć coś tańszego. W końcu obecnie zakres OC jest wszędzie taki sam więc dziwię się, że różnice w cenach są aż tak ogromne!

Dlaczego akurat mBank? Otóż od prawie 3 lat jestem ich klientem i przeglądając sobie różne ich produkty natrafiłam na ubezpieczenie OC. Postanowiłam z ciekawości skorzystać z kalkulatora OC, trochę to zajęło, gdyż pytania co do pojazdu są dosyć szczegółowe ale gdy już dobrnęłam do samego końca byłam bardzo zaskoczona wynikiem – moje OC z 1,200 zł zmniejszyło się do kwoty dokładnie 505 zł !!! Ucieszyłam się bardzo i od razu zaczęłam liczyć OC dla samochodu ojca i tu również miłe zaskoczenie kwota 495 zł. Oczywiście na początku mój tata zamiast się ucieszyć, podszedł do tego dosyć sceptycznie, nie wierzył po prostu, że różnica może być tak ogromna! Dodam, że w mBanku wielką zaletą jest fakt, iż można OC płacić nawet w ratach miesięcznych (z pewnością nie odczuwamy tego tak, jakbyśmy mieli zapłacić od razu ogólny koszt ubezpieczenia). Aczkolwiek w naszym przypadku nie była ta możliwość konieczna, gdyż całościowa roczna opłata była niższa nawet od półrocznej raty, którą zwykle wcześniej ponosiliśmy. Szczerze mówiąc ja również myślałam, że gdy już ostatecznie zdecyduję się na OC w mBanku i przyjdzie pora zapłaty nagle zostaną doliczone jakieś dodatkowe koszty i opłaty – nic podobnego. Zapłaciłam dokładnie tyle ile wskazał wynik na kalkulatorze. Wykupioną polisę otrzymaliśmy jako plik PDF oraz tradycyjnie pocztą. Oczywiście za takie samodzielne wypełnienie formularza OC otrzymaliśmy dodatkowo 10% zniżki ale i tak różnica jest naprawdę znacząca.

Jeszcze kwestia mojej siostry, która dowodzi jak wielka jest różnica między wykupieniem polisy OC przez pośrednika a samodzielnym kupieniem ubezpieczenia online. Otóż po wypełnieniu formularza w mBanku otrzymujemy trzy najtańsze polisy OC dopasowane do danych naszego pojazdu i, ku zaskoczeniu pewnie wielu, okazało się, że w jej przypadku mBank wcale nie był na pierwszym miejscu (świadczy to o obiektywności i rzetelności firmy!). Jednak pewne większe zdziwienie będzie, gdy powiem, że OC dla niej było najtańsze również w HDI, czyli w firmie, w której posiadała obecną polisę! Tak, tak można sobie wyobrazić jaką prowizję muszą pobierać sobie pośrednicy skoro jej OC wykupione przez Internet byłoby tańsze o 300 zł!  A w czasach wysokich kosztów paliwa trzeba oszczędzać na czym się da. Moja siostra mimo wybrania innego ubezpieczyciela także zaoszczędzi dzięki ofercie mBanku.

 

podobne wpisy:

  1. Ubezpieczenie OC brak prawa jazdy
  2. Ubezpieczenie OC na raty

Oferta ubezpieczeń:






  1. […] oferty polis online i korzystając z kalkulatora otrzymałam zdumiewający wynik – mBank ze swoim ubezpieczeniem mDirect zaproponował o połowę mniejszą składkę! Już za sam fakt, iż klient samodzielnie wypełnił […]